Zestaw do rozpalania ognia.
Ogień. Ogień to ciepło. Ogień to bezpieczna woda i żywność. Ogień to bezpieczeństwo i uśmiech na twarzy po długim marszu. Ogień to sygnał. Ogień to życie.
W sytuacji kryzysowej; nie bez przyczyny; możliwość rozpalenia ognia ma krytyczne znaczenie. Dlatego też kompletując zestawy awaryjne czy survivalowe na początku prawie zawsze znajdziemy narzędzie tnące i źródło ognia.
Umiejętność rozpalania ognia zimą nabiera prawdziwego sensu.
W co więc wyposażyć się aby mieć pewność, że w razie konieczności rozpalimy ogień? Odpowiedzieć na to pytanie można na wiele sposób. Dziś zaprezentujemy Wam nasz zestaw do rozpalania ognia. Cały ten zestaw jest elementem naszego systemu EDC.
Nasz zestaw EDC gwarantuje rozpalenie ognia.
Wspomnieliśmy już o pewności. Podstawowym kryterium przy doborze ekwipunku do rozpalania ognia jest dla nas uzyskanie pewnego ognia. Nie iskry, nie krótkotrwałego płomienia. Pewnego ognia czyli mocnego, płonącego przynajmniej kilka minut płomienia zdolnego do rozpalenia nawet nie najlepszej rozpałki znalezionej w terenie. Dlatego trzon naszego zestawu stanowi krzesiwo syntetyczne i wodoodporna rozpałka własnej produkcji. Jak dokładnie wykonać taką rozpałkę dowiecie się z poniższego wpisu:
Wodoodporna rozpałka survivalowa DIY
Najważniejsze jest to, że jest ona praktycznie nie do uszkodzenia. Nie grozi jej zalanie ani zgniecenie. A można ją podpalić bardzo łatwo krzesiwem, zapałkami lub zapalniczką.
Przeciwnicy krzesiwa mogą powiedzieć, że zapałkami i zapalniczką łatwiej rozpalić ogień. Zgoda. Zawsze łatwiej będzie rozpalić płomieniem niż iskrą. Jednak nam w zestawie EDC łatwiej i wygodniej przenosi się krzesiwo. Bez wątpienia jest ono również bardziej niezawodne. Potencjalnie łatwiej zepsuć zapałki i zapalniczkę niż krzesiwo.
Krzesiwo, rozpałka i multitool. Gwarancja ognia w trudnych warunkach.
Wprawne używanie krzesiwa ma jeszcze jedną zaletę, o której rzadko się wspomina. Otóż daję ono bardzo dużą pewność mentalną. A psychika w sytuacji kryzysowej jest najważniejsza. Jeśli potrafię rozpalić ogień w każdych warunkach krzesiwem to przy użyciu zapałek lub zapalniczki będzie to 'spacerek’.
Krzesiwo i dwie takie rozpałki znajdują się w pochewce razem z multitoolem i latarką i stanowią 'zestaw ostatniej szansy’. Jest on przenoszony na pasie zawsze i wszędzie.
Dobrze jednak mieć więcej źródeł ognia dlatego dodatkowo w nerce przenosimy zapałki zabezpieczone w pudełku po kliszy oraz zapalniczkę. Znajdzie się tam też kilka dodatkowych rozpałek awaryjnych.
W czasie dłuższych wypadów dodatkowe zapałki znajdują się w plecaku.
Trenuj zawsze z naturalnymi rozpałkami łatwymi do pozyskania w terenie.
W skład zestawu do rozpalania ognia zaliczamy również narzędzie tnące. Dobry nóż, scyzoryk lub multitool pozwolą przygotować w terenie materiał do rozpalenia ognia.
Narzędzie godne zaufania to podstawa. Od góry: custom wykonany przez Wolodje (knives.pl), Leatherman New Wave, Mora Classic 2, Opinel 7 Carbon, Becker BK 14.
Jak widzicie nie ma tu wielkiej filozofii. Ma być prosto i skutecznie. Szczerze powiedziawszy nie pamiętam kiedy ostatni raz użyłem zapałek lub zapalniczki. Od czasu do czasu tylko sprawdzam czy ta druga wciąż działa. Używam tylko krzesiwa i tego co znajdę w terenie. Uczy to prawidłowej dbałości o przygotowanie rozpałki. Nie pakuję też żadnych naturalnych materiałów. W lesie jest ich mnóstwo i wystarczy zbierać je 'po drodze’. Nawet nieco wilgotne przeschną w kieszeni.
Pamiętajcie o naszych lekcjach z Leśnej Szkółki Niedzielnej – o rozpalaniu ognia bez użycia narzędzi i z jednego kawałka drewna oraz o prawidłowym użyciu krzesiwa . Te techniki oraz posiadanie rozpałki awaryjnej powinny sprawić, że rozpalicie ogień wszędzie gdzie będzie choć trochę drewna.
Podzielcie się z nami na Facebooku Waszymi zestawami do rozpalania ognia.
Autor: Marcin Surowiec „Treasure Hunter”










