Nóż Schrade SCHF42 Frontier – 110% noża survivalowego

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-20
Dziś chcę Wam przedstawić nóż Schrade Schf42 Frontier – w moich oczach jeden z najpiękniejszych na rynku noży survivalowych. Zobaczymy czy za urodą idą również możliwości.
Na początek kilka danych technicznych:
Stal: 1095 High Carbon Steel
Długość całkowita: 252 mm
Długość ostrza: 130 mm
Grubość ostrza: 5 mm
Typ ostrza: Drop Point
Rękojeść: Grivory
Waga: 250g

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-1

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-2Rękojeść pozwala na bezbolesną długotrwałą pracę.

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-3

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-4
Te parametry sprawiają, że nóż sprosta każdemu, nawet “nienożowemu” zadaniu. Głownia o długości 13cm pozwala swobodnie rozłupywać grubsze gałęzie. Nie widzę potrzeby aby rozłupywać drewno grubsze niż 8-10 cm. De facto nawet kawałki o mniejszej średnicy powinny pozwolić aby w sytuacji ekstremalnej wilgoci dostać się do suchego drewna na rozpałkę.Schrade Schf42 dzięki swojej długości i grubości radzi sobie z takimi zadaniami z łatwością. Głownia o grubości 5mm po prostu musi z łatwością łupać drewno.

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-5

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-6

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-7

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-8
Nóż ma też wagę, która już pozwala na delikatne rąbanie. Oczywiście nie będziemy rąbać dużych konarów ale na przykład przygotowanie zestawu do łuku ogniowego pójdzie całkiem sprawnie.
Głownia Schrade Schf42 wyposażona została w tak zwana recurvę. To znaczy, że linia krawędzi tnącej najpierw na delikatnie wklęsły przebieg a następnie przechodzi w długi “brzuszek” aż do czubka. Dzięki temu nóż ma bardzo dobre właściwości tnące. Taki profil również bardzo wyraźnie pomaga przy struganiu tzw. pierzastych patyków (z ang. feather sticks). Na pierwszy rzut oka może się wydać, że ostrzenie takiej krawędzi będzie kłopotliwe. Tak naprawdę wystarczy jednak osełka o zaokrąglonej albo bardzo wąskiej krawędzi.

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-9

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-10

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-11

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-12
Jeśli jednak recurva stanowi dla Was problem to producent przygotował dokładnie taki sam nóż w wersji z prostą krawędzią tnącą – Schrade Schf42D.
Czubek tego noża można śmiało nazwać pancernym. Z pewnością nie złamie się w czasie wykonywanie leśnych obowiązków. Najpewniej nie straszne mu również będzie rozsądne podważanie.
Trzeba też pochwalić zastosowaną powłokę. Jest bardzo gładka a przy tym odporna na uszkodzenia. Nóż wykonany jest ze stali węglowej 1095 więc powłoka zabezpiecza ostrze przed korozją. Ta stal to bardzo popularny wybór na noże typowo terenowe – dobrze trzyma ostrość i bardzo łatwo się ostrzy. Po całodziennej pracy – struganiu i batonowaniu drewna nóż nadal swobodnie tnie papier.

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-13

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-14

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-15

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-16

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-17

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-18
Na największe pochwały jednak zasługuje rękojeść. Wielu producentów chyba nie zdaje sobie sprawy, albo nie chce zdawać, że to przecież rękojeść decyduje o użyteczności noża przede wszystkim. Doskonały profil głowni przy kanciastej, źle wyprofilowanej rękojeści nie pomoże w pracy i nóż szybko zmęczy dłoń. Tutaj firma Griffin Knives czyli projektant noża wykonała kawał dobrej roboty. Rękojeść jest świetnie wyprofilowana. Nawet długotrwała praca nie męczy dłoni. Materiał wykorzystany na okładziny niestety nie ma przyczepności micarty ale to już kwestia ceny. Gdyby producent zdecydował się na inny materiał to z pewnością trudno byłoby utrzymać cenę na obecnym poziomie.

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-19Przy pomocy pałki nóż radzi sobie z grubymi gałęziami.

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-20

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-21

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-22A batonowanie to przyjemność.

Na końcu rękojeści odsłonięty został fragment stali, który świetnie sprawdza się w roli tłuczka/drapaka. Możemy też bez obawy o uszkodzenie rękojeści pobijać nóż przy użycia np. drewnianej pałki.
Grzbiet noża został wyprowadzony pod idealnym kątem w kontekście współpracy z krzesiwem syntetycznym. Bez żadnego wysiłku otrzymujemy prawdziwy deszcz iskier. Równie łatwo będzie zestrugać grzbietem bardzo cienkie drewniane wióry aby wykorzystać je na rozpałkę.
Niestety chyba nigdy nie zrozumiem dlaczego producenci umieszczają na grzbietach nacięcia rzekomo mające poprawiać chwyt. Te nacięcia w grzbiecie to dla mnie jedyna wada tego noża. W moim odczuciu w żadnym wypadku nie poprawiają chwytu – wręcz przeciwnie. No ale nic nie może być idealne…

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-23

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-24

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-25

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-26
Dłuższe, grube ostrze, bardzo wygodna rękojeść, wytrzymała stal i świetna współpraca z krzesiwem- to bardzo ważne cechy noża survivalowego. Noża, który ma się wpisywać w filozofię “jednego narzędzia”. To jedno narzędzie ma nam zastąpić zarówno niewielki nóż do prac precyzyjnych jak i siekierą do najcięższych zadań. Takie “wszystko w jednym”. Oczywiście nóż taki nie może być najlepszy w każdym z tych zadań – ma sprawić, że każde z tych zadań będzie wykonalne. I Schrade Schf42 właśnie taki jest.
Producent do noża dołącza skórzaną pochewkę, która z pewnością zadowoli tradycjonalistów. Pochewka działa i jest całkiem estetyczna. Szeroka szlufka będzie kompatybilna z każdym pasem. Osobiście w takim nożu widziałbym pochewkę z tworzywa sztucznego. W taką osłonę został wyposażony model Schrade Schf55 tego samego projektanta. Szkoda, że SCHF42 dostał skórzane ubranie. Nie zrozumcie mnie źle, bardzo lubię naturalne materiały. Szczególnie w klasycznych nożach bushcraftowych. Ale to jest survivalowa maszyna. Nóż, który ma walczyć w błocie, deszczu, śniegu – w ekstremalnych warunkach. Dla takiego noża wolę tworzywa sztuczne niewrażliwe na wilgoć.
Nóż bardzo dobrze radzi sobie z pracami precyzyjnymi – oczywiście daleko mu do efektywności pracy noży skandynawskich z cienkimi głowniami ale nie po to został on zaprojektowany. Łomot znosi bez zająknięcia a dzięki bardzo dobremu wyważeniu i wygodnej rękojeści długotrwała praca nie sprawia żadnych problemów.

nóż schrade schf 42 schf42 bushcraft survival-31Projekty Griffin Knives: od góry SCHF42, SCHF42D i SCHF55

W moich oczach jest to konstrukcja, która w 110% zasługuje na miano noża survivalowego. W tym nożu prawie wszystko zrobiono dobrze i w mojej opinii na rynku noży produkowanych masowo bardzo mało jest podobnych konstrukcji oferujących tak wiele w tej klasie cenowej.
Do wydanie pełnej końcowej oceny musimy poczekać do zimy i zobaczyć jak nóż poradzi sobie na mrozie. Kilka tygodni testów pozwala być jednak pewnym tej konstrukcji.

 

Zapraszamy na nasze szkolenia survivalowe. Prawdziwy trening w terenie to najlepszy sposób zdobywania wiedzy i umiejętności.
A po więcej porad zapraszamy na nasz kanał Youtube – Bushcraftowy na Youtube.

 

Autor: Marcin Surowiec “Treasure Hunter”

9 thoughts on “Nóż Schrade SCHF42 Frontier – 110% noża survivalowego

  1. Witam! Świetna recenzja i dzięki niej właśnie latem ubiegłego roku zdecydowałem się na zakup noża Schrade SCHF42D. W tym roku poszedłem dalej i stałem się również posiadaczem jego mniejszego brata, czyli Schrade SCHF55. Oba noże są w porządku, ale tak naprawdę ostre stały się po przeprofilowaniu krawędzi tnącej na 25 st. Kosztowało pracy, ale warto było. Na jednym i drugim powłoka na głowni bardzo trwała; oba świetnie współpracują z krzesiwem. 42D w zasadzie tylko do lasu, 55 bardziej dyskretny ; na edc raczej żaden z nich, ale w terenie spisują się świetnie. Polecam je wędkarzom, leśnym włóczęgom i w ogóle wszystkim miłośnikom zabawy w obozowanie na świeżym powietrzu. Pozdrawiam.

  2. Mam ten nóż już jakiś czas i całkowicie potwierdzam wszystkie jego zalety opisane w tym artykule. Konstrukcja jest mega i robi duże wrażenie na kimś, kto poza Morą nie używał innego. Nie żebym coś miał do Mory; sam mam kilka modeli i używam ich, złego słowa nie powiem, ale Schrade to inna bajka, to jest moc, jakiej inne noże nie mają. 5mm grubości głowni robi swoje, a są modele o 6 mm głowniach:) Nóż jest uniwersalny, wykona niemal każdą robotę, kanapkę też, chociaż będzie to trudne, ale możliwe. Najważniejszą wszak cechą jest to, że można mieć do niego pełne zaufanie, że da radę. Rękojeść jest faktycznie świetna, choć nie tak dobra jak np. w modelu SCH52 czy SCH36, ale jest bardzo “przyjazna” dłoni, która ją trzyma. Nie zgodzę się z Autorem co do pochwy. Uważam, że jest piękna, znakomicie zaprojektowana i wykonana, ale może to wynika z mojego zamiłowania do skóry. Tego brakuje mi w modelu SCH55, który jest “mniejszym bratem” SCH42 i SCH42D, ale każdy ma swoje zdanie. Używałem rozmaitych noży, ale w SCHRADE’ach jestem zakochany i z czystym sumieniem polecam te mocarne narzędzia tym, którzy od swoich noży wymagają mocy, prostoty i niezawodności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *