W poszukiwaniu noża idealnego – część 2.

 

lauri carbon 95 birch bark-3-2

 

Nóż, nóż, nóż… Szukając tego doskonałego generalnie możemy obrać jedną z trzech dróg.

  1. Kupić gotowy nóż, który idealnie spełni nasze kryteria.
  2. Zamówić nóż u knifemakera według naszego projektu.
  3. Zrobić wymarzone narzędzie własnoręcznie.

Próbowałem każdej z tych opcji i mam wrażenie, że w końcu teraz jestem najbliżej celu.

W procesie własnoręcznego wykonania noża najtrudniejszym elementem jest obróbka cieplna stali. Nie tylko ze względu na wiedzę i doświadczenie potrzebne do prawidłowego przeprowadzenia tego procesu ale również ze względu na możliwości techniczne i sprzętowe (odpowiedni piec itp.).

lauri c-3Lauri Carbon 95 z rękojeścią z kory brzozy.

Możemy jednak pójść na kompromis i oprawić według własnych upodobań już gotową i zahartowaną głownie. Na rynku dostępnych jest mnóstwo wzorów i jest duża szansa, że znajdziemy coś dla siebie. Jeśli gustujemy w klimatach skandynawskich to z pewnością nie będzie z tym problemu.

lauri carbon 95 birch bark-1

Ja zdecydowałem się na głownię Lauri Carbon 95. Ten rozmiar ostrza uważam za bardzo uniwersalny a proste stale węglowe należą do moich ulubionych.

 lauri carbon 95 birch bark-3Zaufany kompan.

Brzozowy, bo taką prostą i oczywistą nazwę mu wymyśliłem, powstał w wyniku ciągłego dążenia do odnalezienia noża idealnego. Wytrzymałego i lekkiego. Pięknego i użytkowego. W poprzednim wpisie na ten temat prezentowałem Wam nóż wykonany przez Wolodje. Mimo całkowitego spełnienia założeń projektowych nóż jednak nie jest idealny – konstrukcja jest za ciężka. Okazało się też, że dla mnie narzędzie typu full tang pozbawione jest pewnego, swoistego „feelingu” i klimatu.

lauri carbon 95 birch bark-6

Szukając właśnie tego klimatu i „czucia” postanowiłem oprawić klasyczną skandynawską głownie Lauri Carbon 95. Na materiał rękojęści wybrałem korę brzozy.

lauri carbon 95 birch bark-2

Klimat – jest.

Piękno ( rzecz gustu ale to mój nóż ) – jest.

Lekkość – 99g (136g z pochewką) – jest.

lauri carbon 95 birch bark-7

Wytrzymałość…wszystko jest w Twojej głowie. Wiem, że dobra głownia typu hidden tang jest absolutnie wystarczająco wytrzymała. Ale nasza psychika i wszechobecne atakowanie amerykańskimi konstrukcjami sprawia, że nóż terenowy utożsamiany jest z konstrukcją full tang. Nie ma nic złego w takich konstrukcjach jeśli to jest to co lubisz. Noże skandynawskie jednak zostały wymyślone do pracy w bardzo ciężkich warunkach i się sprawdziły a to o czymś świadczy. Mike i John mogą mówić, że „hidden tang is not strong enough” ale my wiemy swoje. Od wielu lat katuję Morę Classic 2 robiąc nią rzeczy, do których zdaniem wielu się nie nadaje bo pęknie, złamie się lub generalnie zdematerializuje. A to moja na złość cały czas jest cała i zdrowa. A Lauri Carbon 95 jest jeszcze mocniejsza – ma 3 mm grubości i tang, który budzi zaufanie. Jeśli chodzi o współpracę z krzesiwem syntetycznym to wymagana jest ingerencja pilnika – jak to zrobić możecie przeczytać we wpisie o modyfikacjach noży Mora.

Kora brzozy jest wyjątkowym materiałem. Sama brzoza jest wyjątkowym drzewem dla każdego człowieka lasu. Rękojeść wykonana z tego materiału na jedyne w swoim rodzaju właściwości. Jest bardzo ciepła, twarda a mimo to „miękka” w dotyku. Doskonale przyczepna zarówno sucha i mokra. Ponadto po prostu piękna. Sam proces oprawiania głowni takim materiałem jest pracochłonny ale efekt całkowicie wart jest poświęconego czasu.

lauri carbon 95 birch bark-5Lauri Carbon 95 z ergonomiczną rękojeścią działa doskonale.

Trudno to przyznać ale chyba jestem bliżej noża idealnego niż kiedykolwiek do tej pory. W końcu udało się stworzyć narzędzie, które nie tylko będzie doskonałe pod względem użytkowości ale również będzie cieszyć oko i wpisywać się w klimat leśnej włóczęgi. W połączeniu z tradycyjną skandynawską pochewką nóż tworzy zestaw, który zawsze za mną chodził. Oczywiście czas jak zawsze zweryfikuje wszystko ale na chwilę obecną ruszając w teren nie zastanawiam się nad tym jaki nóż zabrać.

Jeszcze w tym roku postaram się podać ten nóż naszemu B.U.N.T -owi i zaprezentować Wam wyniki.

Zachęcam do spróbowania zabawy z oprawianiem głowni – jeśli ja mogłem to zrobić to każdy może. Poniżej zobaczycie kilka zdjęć prezentujących proces powstawania rękojeści – wybaczcie jakość – zdjęcia robione telefonem. Wszelkie informacje na temat wyrobu noży znajdziecie na forum knives.pl w dziale Knifemaking.

IMG_20140620_214657

IMG_20140706_091632

IMG_20140801_210854

IMG_20140801_211002

IMG_20140801_213442

IMG_20140801_221139

IMG_20140831_145616

IMG_20140906_140856

IMG_20140908_195041

IMG_20140915_184833

 

Odwiedzajcie naszego Facebooka – nie przegapicie żadnych nowości.

 

Autor: Marcin Surowiec „Treasure Hunter”

 

 

 

 

 

 

3 komentarze

  1. Wielkie dzięki za odpowiedź. Znalazłem gdzieś w sieci informację, że można stosować również klej do drewna, ale wydaje mi się że klej epoksydowy lepiej ustabilizuje korę. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sklep Bushcraftowy

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.