W poszukiwaniu noża idealnego – część 1

 

nóż survivalowy trailblazer bushcraft-16
Żadne narzędzie nie budzi takich emocji w survivalu i bushcraftcie jak nóż. Uwielbiamy te zaostrzone kawałki stali i przypisujemy im często jakieś metafizyczne wręcz cechy. Każdy pragnie mieć ten jeden idealny. Piękny i wytrzymały. Niezawodny i wygodny. Uniwersalny. Najbliższy kompan na dobre i na złe.
Mnie też dopadła ta choroba. Gdy spojrzę do mojej nożowej szuflady to zobaczę tam kilkanaście noży… i żadnego idealnego. W rzadkich przypływach świadomości dociera do mnie, że ta pogoń za ideałem nigdy się nie skończy.
Jednak próbuję. Moje najczęściej używane noże to konstrukcje typu hidden tang. Byłyby idealne gdyby nie brak enigmatycznego „zapasu mocy”. Dlatego postanowiłem dać szansę nożowi o konstrukcji full tang. Wykonałem kilka takich noży własnoręcznie ale tu chciałem zdać się na doświadczenie i umiejętności profesjonalisty.

Poniżej znajdziecie dosłowny zapis listu jak przesłałem do knifemakera, który miał wykonać nóż. Wybaczcie „roboczą” formę tekstu. Opis ten doskonale ukazuje to czego szukałem w nożu „idealnym”.

„Długość całkowita : 21cm
Długość głowni: 10,5cm
Grubość głowni: 3-3,5mm ( lepiej 3,5mm niż 3mm)
Materiał głowni: dobra stal węglowa zahartowana do pracy w terenie, długie trzymanie ostrości, odporność na batonowie.
Szlif skandynawski – koniecznie płaski „na zero”.
Początek szlifu przy samej rękojeści. Żadnych notchów, nacięć itp.
Szlif obniżający się ku czubkowi – aby czubek miał dużą wytrzymałość.
Kąt szlifu w głównej części – 13 stopni na stronę co daje wysokość szlifu około 7mm przy grubości 3,5mm.
Wysokość szlifu przy czubku : 5mm
Grzbiet koniecznie wykończony na „ostro” pod kątem 90 stopni. Musi doskonale działać z krzesiwem.
Materiał rękojeści – syntetyczny- micarta lub G10 – najlepiej w jaskrawy kolorze – skręcany jakąś ciekawą, estetyczną śrubą (np. imbus) , nie klejony.
Nóż ma też być możliwie lekki więc materiał na rękojeść dobrany również pod katem tego kryterium.
Kształt głowni taki jak w Mora Classic 2 czyli taki clip point – początek clip pointa od 6,5cm- spadek szerokości głowni do czubka- 3mm.
Kształt rękojeści taki jak w nożu BCNW 01.
Bardzo istotne aby rękojeść miała kształt beczkowaty, bez płaskich fragmentów.
Rękojeść powinna być symetryczna. ( Osie symetrii na środku zarówno z boku jak i z góry).
Wykończenie głowni – drobny satin chyba, że masz możliwość wykonania jakiejś oksydy.
Szerokość rękojeści w najszerszym, środkowym punkcie: 30mm
Grubość rękojeści (rzut z góry) w najgrubszym, środkowym punkcie: 23mm
Bez otworu na linkę.
Bez tego podcięcia na kciuk w rękojeści jak ma BCNW 01.
Nóż generalnie ma być hybrydą noża BCNW 01 i Mory Classic 2 z powyższymi parametrami.

nóż survivalowy trailblazer bushcraft-5Mora Classic 2 i opisywany nóż wykonany prze Wolodję z knives.pl

I stało się.
Nóż wykonał Wolodja z knives.pl. I wykonał kawał dobrej roboty. Wypełnione zostały praktycznie wszystkie kryteria. Więcej prac Wolodji znajdziecie w jego dziale na forum knives.pl. Tam też możecie się z nimi skontaktować.
Nóż obecnie przechodzi testy i z pewnością będzie to długi proces. W zasadzie działa doskonale. Jest bardzo wygodny i trudno sobie wyobrazić jego uszkodzenie.
Jednak nie do końca racjonalne dążenie to posiadania „noża-odpornego-na-wszystkie-zagłady-świata” sprawiło, że to narzędzie jest trochę ciężkie. Waży niecałe 200g. Jest to oczywiście wina projektanta czyli moja. Chyba lepiej byłoby zostać przy głowni o grubości 3mm. W porównaniu do Mory różnica jest bardzo duża i bardzo odczuwalna.
Tak czy inaczej gdybym w tej chwili musiał wybiec z domu w obliczu jakiejś katastrofy i mógłbym zabrać tylko jeden nóż na pewno wybór padłby właśnie na opisywane narzędzie. Pierwsze testy pokazują, że jest to bardzo dobre i wytrzymałe narzędzie. Kwestię wagi może rozwiążemy przy kolejnych wersjach. Jeśli udałoby się zbić wagę w okolice 100-120g to chyba faktycznie otarlibyśmy się o nóż idealny.

nóż survivalowy trailblazer bushcraft-1

nóż survivalowy trailblazer bushcraft-2

Z Morą Classic 2.nóż survivalowy trailblazer bushcraft-3

nóż survivalowy trailblazer bushcraft-4

Precyzyjne prace nie stanowią żadnego problemu. Rękojęść jest bardzo wygodna.nóż survivalowy trailblazer bushcraft-6

Przy użyciu batona można siłą przebić się przez gałąź o grubości około 3cmnóż survivalowy trailblazer bushcraft-7

Rozszczepianie drewna przy tej grubości głowni to „bułka z masłem”.nóż survivalowy trailblazer bushcraft-8

Grubość głowni – Mora Classic 2 do porównania.nóż survivalowy trailblazer bushcraft-9

nóż survivalowy trailblazer bushcraft-10

Przygotowanie rozpałki to sama przyjemność. A grzbiet w połączeniu z krzesiwem daje snopy iskier. nóż survivalowy trailblazer bushcraft-13

nóż survivalowy trailblazer bushcraft-14
P.S.
Moim zdaniem chęć posiadania noża o konstrukcji full tang jest wyłącznie „dmuchaniem na zimne”. Uważam, że tradycyjne noże hidden tang są zupełnie wystarczające i zapewniają bardzo dużą wytrzymałość. Pytanie tylko czy potrafimy przetłumaczyć samemu sobie, że tak właśnie jest.

A już niedługo do konkurencji o miano noża idealnego stanie nóż typu skandynawskiego. Będzie to moja oprawa głowni Lauri Carbon 95. 

Autor: Marcin Surowiec „Treasure Hunter”

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sklep Bushcraftowy

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.