Kuchenka 4Heat v.2 – pierwsze wrażenia.
Niedawno lista naszego terenowego sprzętu kuchennego powiększyła się o kolejną pozycję – kuchenkę 4Heat w wersji drugiej.
Opakowanie wraz z zawartością.
Co prawda za wcześnie jeszcze aby napisać pełnoprawną recenzję tego produktu ale możemy już podzielić się pierwszymi wrażeniami.
Kuchenkę otrzymaliśmy w prostym, tekturowym pudełku. W środku oprócz kuchenki znajdowała się instrukcja obsługi, paliwo stałe, prosty, bawełniany pokrowiec na kuchenkę oraz wizytówka i rzep dystrybutora czyli Khakishop. Dystrybutor więc był na tyle miły i dołączył do kuchenki aż 3 rozpałki: pudełko, instrukcję oraz paliwo stałe.
Trzy ścianki złożone. W bocznych ściankach wycięcia na „ruszt” ze szpilek namiotowych.
Złożona kuchenka

Instrukcje możemy śmiało zutylizować gdyż zasady składania kuchenki są proste i trudno ich nie zapamiętać.
Sama kuchenka to 5 odpowiednio wyciętych kawałków blachy. 4 składaja się w ściany a piąty tworzy podstawę. Wypolerowana blacha jest dosyć giętka i odnosi się wrażenie, że można by ściankę złamać w ręce jednak w czasie transportu w pokrowcu ścianki są złożone razem co nadaje im dużą sztywność i raczej nie ma mowy aby kuchenkę uszkodzić. Cienka blacha wpływa pozytywnie na wagę kuchenki. Przy 205 gramach jest to naprawdę ciekawa opcja dla turystów ceniących sobie lekkość bagażu. Brak konieczności noszenia paliwa to niewątpliwa zaleta każdej kuchenki na drewno.
Jeśli nie masz problemu z rozpaleniem ognia to nie będziesz miał problemu z rozpaleniem kuchenki 4Heat.
Kuchenka stoi stabilnie na nierównym podłożu.
Kilka minut po wygaszeniu kuchenka jest na tyle chłodna,że można ją rozkładać
Kuchenka jest też lekka dla portfela – 69zł przy braku kosztów eksploatacji to kusząca oferta.
Kuchenka po złożeniu stoi stabilnie nawet na niezbyt równym podłożu. Elementy zazębiają się dosyć precyzyjnie i kuchenka nie ma tendencji do „samodzielnego rozłożenia”.
Tyle teorii i pierwszych wrażeń. Jak produkt zachowa się w czasie długotrwałego gotowania i z różnymi naczyniami to pokażą nasze testy. Wtedy też dokładniej przyjrzymy się rozwiązaniom zastosowanym w tym produkcie.
Kuchenkę znajdziecie w naszym sklepie!
Jeśli interesuje Was ten produkt to zaglądajcie na naszego bloga i śledźcie nas na Facebooku.
Autor: Marcin Surowiec „Treasure Hunter”









