Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.
Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.
Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.
Ciasteczka to małe pliki danych przechowywane na urządzeniu przez witryny internetowe w celu zapamiętania preferencji, danych logowania lub działań. Istnieją różne typy, w tym ciasteczka sesyjne (tymczasowe) i trwałe (długoterminowe). Pomagają one spersonalizować wrażenia z przeglądania, ale mogą również śledzić zachowanie online.
Zgoda odnosi się do zgody, którą witryny muszą uzyskać od użytkowników przed użyciem ciasteczek gromadzących dane osobowe. Przepisy takie jak GDPR wymagają, aby witryny prosiły o wyraźną zgodę, umożliwiając użytkownikom akceptowanie lub odrzucanie ciasteczek i kontrolowanie swojej prywatności. Możesz również wycofać zgodę w dowolnym momencie, zazwyczaj za pośrednictwem ustawień prywatności witryny, które umożliwiają zarządzanie lub usuwanie przechowywanych ciasteczek w dowolnym momencie.
Aby uzyskać więcej szczegółów na temat tego, jak witryna internetowa używa ciasteczek i jak zbiera dane, zapoznaj się z polityką prywatności witryny. Ten dokument opisuje rodzaje używanych plików cookie, zbierane dane oraz sposób przechowywania lub udostępniania Twoich informacji. Wyjaśnia również, jak możesz zarządzać swoimi preferencjami.
Cześć,
Jakiś czas oglądam Twoje filmy na YT jeszcze nie udało mi się znaleźć filmu na którym poruszałbyś kwestie związane z literą prawa. Z tego co udało mi się wyszukać w internecie w lesie nie można obozować, a tym bardziej używać otwartego ognia, oprócz miejsc wyznaczonych. Jak Ty sobie z tym radzisz? Dogadałeś się z leśniczym ? Masz własny las ?
Pozdrawiam Łukasz
Cześć. Tak jak napisałeś – Ustawa o lasach reguluje tę sprawę. Ja mam możliwość działania na prywatnym terenie. Pozdrawiam
Działając w wyższej konieczności literę prawa będziesz mieć we hmm… A wbrew pozorom zdarzają się takie sytuacje nawet klasycznemu turyście.Miałem z moją dziewczyną przygodę na niskiej Tarnicy.Koniec sierpnia burza szybkie zejście około godziny 19 skręcona noga rozpaliliśmy ogień i zgłosiliśmy wypadek zanim dotarła pomoc było już ciemno.
Wysuszyliśmy się troche i pewniej się siedziało w lesie razem ze zwierzakami bieszczadzkimi ,nikt nam głowy za ogień nie urwał.