9 dni za kołem podbiegunowym – relacja, sprzęt i jedzenie.

chata-1

Dawno nic się tu nie pojawiło…W całej tej gonitwie mediów społecznościowych blog cierpi najbardziej. Przyznaję szczerze – trudno publikować z taką częstotliwością z jaką by się chciało…

 

Dziś mam dla Was podsumowanie naszego czerwcowego wyjazdu do Laponii. Poniżej znajdziecie 3 części relacji z wyjazdu oraz film podsumowujący cały ekwipunek oraz jedzenie.

Miłego oglądania.

 

Marcin Surowiec

9 thoughts on “9 dni za kołem podbiegunowym – relacja, sprzęt i jedzenie.

  1. Piękna wyprawa.
    A mam pytanie odnośnie noclegu. Dlaczego został wybrany namiot z materacem, a nie hamak który tak często Panu towarzyszy? Raczej nie chodzi o wagę…

    1. Cześć. Organizator wyjazdu stwierdził, że momentami może być problem z dostępnością drzew nadających się do wieszania hamaków 😉 Niedługo pojawi się film o różnych rodzajach schronień. Pozdrawiam

      1. A w takim razie dlaczego został wybrany tarp, a nie jakiś lekki pełny namiot. Na filmach mimo wszystko tarp wisi zawsze na drzewach. Czy w przypadku braku takowych miały być wykorzystane np. kijki(?), co chyba nie jest za wygodne?

        1. Powyższe pytanie już nieaktualne.
          W weekend udało mi się nadrobić zaległości filmowe o budowaniu schronienia przy użyciu tarpa. Pozdrawiam,

          1. Są takie miejsca na ziemi gdzie zabrałbym namiot. W większości przypadków jednak wystarczy tarp. Pozdrawiam

    1. To wszystko zależy od tego jak tanio/drogo uda się kupić bilet lotniczy i jakie wyżywienie się zabierze. Jeśli nie trzeba kupować ekwipunku to nie jest to drogi wyjazd.

  2. Z przyjemnością obejrzałem filmy z pana wyprawy do Laponii, najbardziej zaimponowało mi “ultralekkie” podejście do ekwipunku..
    Ciekaw jestem ile ważył plecak na początku wyprawy?

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *